ScrollToTop

Top restauracje w Kielcach + 2 rozczarowania (edycja 2017)

Wiele osób obserwujących mój fanpage czy instagram  pyta mnie, gdzie można dobrze zjeść w Kielcach dlatego postanowiłam stworzyć ranking najlepszych restauracji w Kielcach. Restauracji jest zaledwie kilka natomiast są to absolutnie rewelacyjne restauracje, w których byłam minimum 10 razy w przeciągu roku i zawsze było bardzo dobrze. Są to restauracje, na których można zawsze polegać i nie boję się, że po opublikowaniu tego wpisu będę dostawać wiadomości, że oszukuje ludzi.

A z restauracjami w Kielcach bywa różnie. Niektóre są całkiem niezłe tylko zależy na jaki dzień trafisz. Niestety dowóz ciągle szwankuje. W wielu restauracjach nawet jak jest, to go nie ma. Jeszcze niedawno o godzinie 21-22 nie było możliwości ani zjeść w restauracji ani kompletnie nic zamówić poza pizzą i kebabem. Oczywiście mamy jeszcze Mc Donald’s… Pod tym względem Kielce zaczynają się zmieniać i można dobrze zjeść po 21 a weekendy dłużej co mnie bardzo cieszy 🙂

Moje rankingi:
najlepsze pizzerie w Kielcach
6 lokali, gdzie zjesz pyszne burgery w Kielcach
gdzie zjesz pyszne śniadanie w Kielcach. 5 najlepszych miejsc

Najlepsze restauracje w Kielcach – kryteria oceny:

Każda z restauracji, aby znaleźć się w moim top rankingu spełniła wszystkie, następujące warunki:
– dobre jakościowo produkty,
– poziom równy, za każdym razem dania bardzo dobre,
– bez poważnych wpadek a jeśli zdarzyły się to zostały profesjonalnie zrekompensowane,
– brak sytuacji (lub 1 góra 2) braku pozycji z karty,
– potrawy podane w estetyczny sposób,
– miła obsługa,
– ładny wystrój i zachowana czystość w lokalu,
– dowóz jeśli jest to w pełni funkcjonujący.

*Restauracje ułożone są alfabetycznie. Każda jest pyszna, ma swój charakter i każdą warto odwiedzić.

Rockabilly Steakhouse & Whisky Bar

Znajdziesz tu pyszne burgery i sezonowane steki. Restauracja idealna na wieczorny wypad z przyjaciółmi na drinka. Rocabilly w swojej ofercie ma wiele rodzajów whisky. Miejsce jest bardzo klimatyczne z nietuzinkową obsługą Panów. Osobiście bardzo lubię tatara i często zamawiam na wynos. Bardzo dobre mięso, fajne dodatki. Masło zawsze można od razu rozsmarować. Przemyślane pudełko z przegródkami. Naprawdę widać „postaranie się”. We wszystkich innych restauracjach wszystko wrzucone do pudelka a w domu armagedon. Minusem restauracji są słabe desery. Duża porcja, ale słabe pod względem pomysłu i smaku. Nieduży wybór zup. Zaledwie dwie w tym jedna chili con carne (pikantna).

Steakhouse & Whisky Bar w Kielcach

Rozmaryn

Restauracja specjalizuje się w kuchni śródziemnomorskiej. Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Idealna dla rodzin na niedzielny obiad. Pyszna pizza, dobre składniki, dużo sera i cienki spód. Desery – petarda! Na wyróżnienie również zasługuje Straciatella – rosół z kluseczkami lanymi z serem. Urocze miejsce z domowym jedzeniem. Zastrzeżenia mam co do obsługi kelnerskiej i ubioru. Połowa jest bardzo miła a połowa nie do końca. Ubiór nie do przyjęcia. Każdy inaczej ubrany. Na początku nie wiedziałam, która Pani jest kelnerką. Latem dziewczyny zakładają krótkie spodenki a nogi posiniaczone, popękane naczynka itp. nie jest to apetyczne.

Restauracja Rozmaryn w Kielcach

Si Señor

Si Señor to nic innego jak kuchnia hiszpańska. Kultowa restauracja w Kielcach. Restauracja z najlepszą obsługą kelnerską w Kielcach. Bardzo miła, sympatyczna, uśmiechnięta ekipa poza tym jest to jedyna restauracja, w której do gości na sale wychodzi właściciel. Podchodzi do stolików pyta o nastrój, jak smakuje danie. Słucha gości, przyjmuje krytykę i dziękuje za przyjście. Cudowna atmosfera. Ludzie głośno rozmawiają, czują się swobodnie mimo nadzwyczaj eleganckiego wnętrza. Restauracja idealna na spotkanie biznesowe. Duży plus dla restauracji za przygotowywanie wielu dań z poza karty, która i tak jest obszerna. Pyszny halibut, przegrzebki z ziemniaczanym pure, prosiaczek, gicz jagnięca i desery. Jedynym minusem si señor jest to, że w karcie większość dań to ryby i owoce morza a taki prosiaczek czy gicz jagnięca tylko okazyjnie.

Si Senor w Kielcach

Żółty Słoń

Restauracja niedawno otwarta. Tomasz Pawlusek wprowadził do Kielc nową jakość. W lokalu serwowane są potrawy kuchni staropolskiej z nowoczesnymi elementami. Dania są wspaniałe a sposób ich podania po prostu przepiękny. Na talerzu potrawy wyglądają jak z oceanu. Obowiązkowo należy spróbować żurek i policzki wołowe. Z deserów polecam kosmitów (moja nazwa). Kosmita nr 1 mus z młodego szpinaku, kosmita nr 2 mus z marakui – musicie to zobaczyć! Żółty Słoń idealny zarówno dla rodzin jak i na spotkanie biznesowe. Klimat miejsca ukazuje się wieczorem, gdy już ciemno za oknem. Minusem restauracji jest okropny hałas wychodzący z kuchni do tego dochodzi układanie sztućców i talerzy. Niektórym przeszkadza witający żółty słoń. Mnie osobiście się podoba i bawi 😉

Żółty Słoń w Kielcach

W tej edycji to wszystkie top restauracje. W Kielcach coraz więcej miejsc z dobrą kuchnią. Mam nadzieję, że w przyszłym roku będę miała jeszcze więcej odwiedzania, próbowania i pisania.

Przy okazji możesz zobaczyć jak jest w Ale Glorii Magdy Gessler 🙂

I niestety nadszedł czas na rozczarowania….

Rozczarowaniem dla mnie nie są restauracje potocznie mówiąc złe. Rozczarowują restauracje, które powinny prezentować wysoki poziom niestety nie do końca tak jest.  Pierwszą z nich jest restauracja od niedawna otwarta. Druga natomiast będzie dużym zaskoczeniem.

Kurt Scheller Bistro

Jedzenie bardzo słabe. Myślę, że Pan Kurt Scheller na pewno tak nie gotuje. W restauracji byłam tylko raz więc istnieje szansa, aby zniknąć z rozczarowań natomiast do restauracji wyżej opisanych jest naprawdę daleko. Zamówiłam pomidorową tzn. najpierw rosół, którego tego dnia nie było. Pomidorowa znajdowała się w pozycjach dla dzieci. Poprosiłam o normalną porcję. Zupa zwyczajna, jakby w wodzie rozpuścić koncentrat pomidorowy. Lekko pikantna a miała to być zupa dla dzieci. Plus za makaron własnej roboty. Na drugie danie poprosiłam kotlet szwajcarski Cordon Bleu, podany był z pure. Kotlet i pure bardzo dobry tyle, że w pure znajdowały się  duże grudki. Warzywa obok były smaczne, ale bez rewelacji. Restauracje odwiedziłam z Mężem, który zamówił wołowe żeberka również z pure do tego były takżę warzywa. Żeberka suche na wiór. Na 3 żeberka, 1 było pyszne. Pure oczywiście grudkowate a warzywa niejadalne. Niestety po obiedzie bolał mnie brzuch. Obsługa miła, lokal ładnie urządzony. Jedyny mankament poza jedzeniem to wentylacja w pomieszczeniu a problem ten miała także pizzeria, która prowadziła działalność w lokalu przed bistro. Ogólnie jestem zawiedziona i nie wynika to z moich wygórowanych oczekiwań. Ekipa kuchenna musi trenować i trenować, aby perfekcyjnie wykonywać dania. Nie sądzę, aby to Kurt Scheller nie potrafił gotować.

Solna 12 Restaurant & Wine Bar

Najczęściej odwiedzana przeze mnie restauracja (kiedyś). Na początku było idealnie. Pyszne, kolorowe dania. Porcje w sam raz. Fajna obsługa, klimat. Nie było takiej restauracji w centrum miasta. Niestety od pewnego momentu zaczęło się kombinatorstwo co moim zdaniem w  restauracji z wyższej półki jest nie do przyjęcia . Najpierw zniknęły do kawy ciasteczka. Gościom lunchowym serwowane są inne serwetki niż te gościom wieczornym oczywiście te zwykle. Ogólnie lunche to syf. Po jednym obiedzie się zatrułam. Zrazy na lunch były z mięsa wieprzowego i mielonego (hit!) i po tym właśnie się zatrułam. Ciasto kokosowe, które z kokosem wspólnego miało 3 wiórki posypane na górze. Fondant czekoladowy dwa razy został pomniejszany. Podawany był z herbacianymi lodami i musem owocowym, który w pewnym momencie zniknął. Kaszy pęczak było 50 g nagle zrobiło się 30 g. No po prostu nie widziałam czegoś takiego jak żyje. Szkoda tylko, że ceny dań nie spadały tak szybko jak porcje. Kucharz w tej chwili zamiast rozwijać się to kombinuje jak to z niczego zrobić coś a na lunche to już wszelkie pokłady wyobraźni zużywa. Zdarzyły się nieoczyszczone krewetki. Dania, które były niejadalne a zostały policzone. Brak stałego poziomu. Raz jest wybitnie a raz dno. Wiem, że ludzie będą odwiedzać tę restaurację tym bardziej, że właścicielem jest Karol Bielecki – piłkarz ręczny Vive Targi Kielce i reprezentacji Polski dla mnie akurat nie ma to znaczenia. Nie byłam w restauracji od roku i wątpię, abym kiedykolwiek wróciła. Chyba, że restauracja zaprosi mnie by pokazać, że się zmieniła w co wątpię, ponieważ każde zwrócenie uwagi było negatywnie odbierane przez personel.

Z przykrością opisuje te miejsca jednak nie sztuką jest pisać w samych superlatywach. Bistro musi się wiele nauczyć natomiast Solna była dobrą restauracja i pewnie w jakimś kawałku dalej nią jest tyle, że zmniejszanie porcji i inne tego typu oszczędności nie wzbogacają a niesmak pozostawiają.

Jeżeli chcielibyście zaprosić mnie do swojej restauracji by znaleźć się w top restauracjach w roku 2018 lub dowiedzieć się dlaczego nie uwzględniłam danej restauracji, proszę o kontakt przez mój fanpage.

Fanpage restauracji:
Rocabilly Steakhouse & Whisky Bar
Rozmaryn
Si Señor
Żółty Słoń

 

Podobne posty

OBSERWUJ MNIE NA

Napisz do mnie na kontakt@cocorose.pl

Znajdź mnie na