ScrollToTop

Zupa krem z dyni i papryki

40 minut 2-12 osób
1 talerz (365 g) 240, 46 kcal B 3,03 g, T 22,22 g, W 9,87 g

Dynie jem od niedawna. Może od dwóch, trzech lat. Moją ulubioną jest dynia hokkaido. Nie trzeba jej obierać ze skórki a przez to zachowujemy mnóstwo wartości odżywczych. Dziś przygotowałam zupę krem z dyni i papryki. W zasadzie to zawiera w sobie również pomidory…  Nie jest super gęsta ani też super „lejąca” stąd też nazwana zupą krem 🙂

Zobacz inne przepisy:
krem z buraka Magdy Gessler
krem z kukurydzy na mleczku kokosowym
krem kurkowy z ziemniakami
krem z bobu
krem z grzybów leśnych Magdy Gessler

Dzisiejsza zupa krem przyrządzana jest z pieczonej dyni i papryki. W przepisie użyłam 3 średniej wielkości papryk. Można dodać pięć a nawet sześć. Ja zrobię tak następnym razem 😉

Zupa krem dyniowo paprykowa – przepis

2 duże dynie hokkaido
3 papryki
1 puszka pomidorów z puszki bez skórki
4 cebule
6 ząbków czosnku
50 g [5 łyżek] – oliwa z oliwek (dynia)
70 g [ 7 łyżek] – oliwa z oliwek (cebula)
1,5 litra bulionu (6,5 szklanki)
500 ml śmietany kremówki
2 łyżki papryki czerwonej suszonej
sól

1. Dynię przecinamy na pół. Wybieramy łyżką pestki i kroimy na mniejsze kawałki.
2. Nagrzewamy piekarnik do 200 stopni.
3. Dynię wykładamy na blaszce.
4. Do szklanki wlewamy oliwę, dosypujemy paprykę i sól. Smarujemy pędzelkiem dynię.
5. Paprykę kroimy na pół, wyciągamy gniazda i kładziemy na blaszce razem z dynią. Wkładamy do piekarnika na 20 minut.
6. Na pozostałej porcji oliwy szklimy cebulę. Na sam koniec dodajemy zmiażdżone ząbki czosnku i chwilę podsmażamy.
7. Po 20 minutach wyciągamy dynię z piekarnika i przekładamy ją do dużego garnka. Paprykę pieczemy dodatkowo 15 minut.
8. Po upieczeniu papryki obieramy ją ze skóry. Paprykę, cebulę, pomidory i bulion dodajemy do garnka z dynią. Miksujemy wszystko razem do uzyskania jednolitej konsystencji.
9. Na koniec wlewamy kremówkę i zagotowujemy wszystko razem.

Smacznego!

Dołącz do mnie na FACEBOOK, aby być na bieżąco ze wszystkimi wpisami!

Podobne posty

alt text for image
Hej fajnie, że jesteś 😉 Nazywam się Iza Kowalczyk. Na co dzień zajmuje się prowadzeniem firmy, trenuję na siłowni, piszę bloga. Od 13 lat choruję na MIGRENĘ dlatego blog jest w dużej mierze poświęcony tej dolegliwości. Poza siłownią innym moim zamiłowaniem jest gotowanie. Znajdziesz tu wiele przepisów na każdą okazję oraz restauracje, które warto odwiedzić zarówno w Kielcach jak i innych miastach. Staram się godzić sport z jedzeniem tak by zachować zdrowie i zgrabną figurę bez wymyślnych restrykcji. Produkty najlepszej jakości to podstawa w mojej kuchni, ale nie wariuję na punkcie glutenu czy nabiału. Zapraszam Cię do czytania. Mam nadzieję, że znajdziesz tu wiele przydatnych i ciekawych informacji.

OBSERWUJ MNIE NA

Napisz do mnie na kontakt@cocorose.pl

Znajdź mnie na

FreshMail.pl