ScrollToTop

Anoreksja = Kulturystyka

Moja metamorfoza wywołała u niektórych odwrotny skutek od zamierzonego. Dostaje wiadomości co jadłam na tych 500-800 kcal, ile mam wzrostu, w ile czasu tyle schudłam i ILE ??? Wiem, że wiele osób marzy by tak wyglądać jak ja 5-7 lat temu – normalnie TOP MODEL. Wyglądałam może dobrze może nie – to kwestia gustu. W każdym bądź razie byłam bardzo nieszczęśliwa i miałam spore problemy ze zdrowiem czego na zdjęciach nie widać. Po modelkach na wybiegach także nie…

kulturystyka anoreksja ortoreksja metamorfozy odchudzanie fit blog

Moja historia

W każdym bądź razie u osób z pewnymi  predyspozycjami niepozorne odchudzanie może przerodzić się w chorobę. Szczęśliwa (tak mi się wtedy wydawało) byłam może rok. Później przykręcałam śrubę coraz mocniej. Schudłam z 60 kg do 45 kg. Na powyższych zdjęciach ważyłam jakieś 50 a teraz 60 kg. Oprócz coraz gorszego samopoczucia psychicznego doszły problemy ze snem, okropne skurcze w nocy z braku magnezu, bóle kości biodrowych (organizm z braku wapnia pobierał go sobie  z kości). Do tego doszedł zanik miesiączki a od nagłego spadku estrogenu dostałam łojotoku i łuszczycy co spowodowało wypadanie włosów garściami. Mogłam przeczesywać włosy cztery raz pod rząd. Za każdym razem miałam kępkę włosów na szczotce. Po roku było widać, w niektórych miejscach widoczną skórę głowy. Raz zasłabłam przy upale. Serce biło mi strasznie szybko i co najlepsze nie chciałam nic zjeść, żeby podnieść glukozę! I kiedyś przechodząc koło restauracji w niedziele pomyślałam, że to wszystko jest chore. Każde wyjście czy każdy posiłek jest stresem i w ogóle masakrą. Ludzie normalnie wychodzą na miasto, cieszą się, jedzą, bawią i wtedy postanowiłam zmienić swoje życie. I jestem najszczęśliwsza niż kiedykolwiek. Odkryłam pasję do gotowania i siłowni. Jestem zdrowa, dużo jem i jedzenie nie rządzi moim życiem.

Epizod na diecie kulturystycznej

Na diecie kulturystycznej byłam rok, może trochę dłużej. Powtórka z rozrywki. Kontrola jedzenia tylko zdrowsza wersja. Dlatego jestem przeciwna kulturystyce. Wierzę, że 10-15% ludzi prowadząc taki tryb życia jest naprawdę szczęśliwa. Lubi ten sport i jest to ich pasja, ale większość po prostu dowartościowuje się kaloryferem. Oni mają a inni nie! Niestety jak tylko poluzują dietę kaloryfer znika i dramat w głowie… i kręcą się tak w kółko… Wmawiają sobie, że jedzą pyszności, nawalone odżywek i suplementów oraz produktów 0% cukru i tłuszczu (I to jest może FIT?) Mi też wszystko cudownie smakowało a im dłużej byłam na „rozpisce od trenera” odżywki i wszystko były coraz lepsze. Teraz, gdy jem wszystkie produkty, różnorodne dania mam inny smak. A to wszystko co wówczas rewelacyjnie smakowało, dziś smakuje bardzo przeciętnie a czasem i tragicznie. Moja dieta i tak nie była mocno restrykcyjna. Były owoce, sporo tłuszczu ogólnie nie było tragedii. Inni nie jedzą owoców, glutenu, nabiału, tłuszczu. Wszystko co daje odrobinę smaku i przyjemności jest wyrzucane na poczet oczywiście lepszych efektów. Smażenie kurczaka na suchej patelni lub na jakimś sprayu, robienie omletów na samych białkach oczywiście z dodatkiem odżyweczki białkowej polane super sosem O% no po prostu ORGAZM dla podniebienia 🙂 Smak tektury. Jedzenie wyjałowione, polane cudami XXI wieku. Nabiału i glutenu nie tykamy, ale chemiczne świństwa O% są ok. Nie wspomnę już o braniu sterydów na przyrost masy i clenbuterolu na ekspresowe schudnięcie, żeby zrobić sobie kaloryferek.

Czy to daje szczęście?

Nie będę się dalej  rozpisywać na temat kulturystyki. Temat rzeka i na co najmniej drugi artykuł. Dla mnie osobiście szkoda życia na takie życie (wiem masło maślane, ale jak to ująć inaczej?). Nie jest to na pewno FIT jedynie zdrowsze od anoreksji. Spożywamy odpowiednią ilość kalorii do życia, ale w dalszym ciągu oparte jest to na kontroli jedzenia. Bardzo dużo osób zajmująca się kulturystyką ma podobne problemy co te, które nie jedzą.

Każdy ma prawo do szczęścia, ale sam musi o nie zadbać i odpowiedzieć sobie na pytanie CZY NAPRAWDĘ JESTEM SZCZĘŚLIWY? A może czy mam problem z jedzeniem i odstępstwo od  diety powoduje u mnie słabszy nastrój, strach i niepokój ?  Czy to ja decyduje o swoim życiu czy może to jedzenie nim rządzi ? Czy jestem wstanie iść swobodnie na pizzę bez pogorszenia nastroju a potem wrócić sobie do diety i treningów ? Wiem, że 90% się nie przyzna.  Może zrozumieją za 20-30 lat kiedy młodość i znaczna część życia minie. Ja całe szczęście zrozumiałam dosyć szybko, ale jestem osobą, która szuka rozwiązań, gdy coś szwankuje. Staram się nie uciekać przed prawdą i mierzę się ze swoimi problemami. Wierzę, że tylko takie podejście do życia to jest kluczem do SZCZĘŚCIA. 

Zainteresował Cię ten tekst to zobacz wpis pt. Trener Personalny jedna wielka ściema? 

Mój fanpage 😉
Grupa na fb (zdrowy styl życia)

Podobne posty

Najchętniej czytane

OBSERWUJ MNIE NA
 Straszne śpiochy, ale działamy;) dobrze, że dzisiaj nie mam treningu... Miłego dnia Kochani #milegodnia, #śpiącakrólewna, #beztreningu, #restday, #fitgirl #dopracy, #trenerka, #activities, #selfie, #motywacja, #beauty #dziendobry, #dopracyrodacy, #autoselfie, #audi, #bestrong, #letsgo, #longhairdocare, #śpiąca  Ja chcę już redukcję  a badania dopiero za 1,5 tygodnia... kto jeszcze czeka z utęsknieniem?  #bodybuilder, #polishfit, #strongissexy, #mirrorselfie, #motywacja, #fitnesska, #trenerpersonalny, #redukcja, #motywator, #instafit, #polskadziewczyna, #trening, #siłownia, #gymaholic, #gymgirl, #fitstyle, #jakschudnac, #zdrowenawyki, #zdrowekielce, #ćwiczenia #zdrowystylzycia, #active #zdrowepodejscie
 Czy Ty też, jak ja masz weekend treningowy? Najważniejsze to działać mimo gorszych dni, a wtedy sukces murowany A na blogu wpis 🆘 ZAPOTRZEBOWANIE KALORYCZNE - ILE JEŚĆ, ABY SCHUDNĄĆ, PRZYTYĆ I NIE TYĆ?🆘)Link w bio) #dieta, #motywacja, #pasja #jakschudnac, #odchudzanie, #aktywnoscfizyczna, #zdrowie, #zdrowenawyki, #nevergiveup #zdrowepodejscie, #trening #dietabezdiety, #trenerka, #siłownia, #gymmotivation, #fitgirl, #treningczynimistrza, #longlegs, #nike, #gymaholic, #motywator, #fitinspiration, #dietetyka, #dietaodchudzająca, #fitnessgirl, #nazdrowie  Jeżeli chcesz mieć zarys mięśni musisz:  mieć mięśnie  więc niezbędne są ćwiczenia  mieć odpowiedni poziom tkanki tłuszczowej na danej partii jednak podkreślam, że nie możliwości odchudzania z jednej, konkretnej części ciała.... Robienie godzin cardio na rowerku nic nie wniesie, jeśli Twoja dieta nie jest na minusie kalorycznym. Od rowerka, bieżni ani orbitreka nie budują ani nie wzmacniają się żadne mięśnie poza łydkami  Pozostaje na początek trening z obciążeniem własnego ciała następnie siłownia plus rowerek oczywiście dieta redukcyjna! 🤓 Buziaki #trening, #dieta, #bodybuilder, #longlegs, #fitnessgirl, #ćwiczenia, #trenerpersonalny #cwiczeniawdomu, #masa, #redukcja, #mirrorselfie, #jakschudnac, #bodygoals, #fitbody, #polishfitgirl, #polskadziewczyna, #polishfit, #strongnotskinny, #polishfit #strongissexy, #gymnastics, #fitnessgirl, #dieting, #daylegs #odchudzanie, #sexy, #zdrowenawyki, #fitchick #aktywnoscfizyczna
 Ostatnio trochę pod górkę. W sobotę po treningu migrena  Migrenę udało się zatrzymać, ale w niedziele nie mogłam wstać z łóżka... Zdecydowałam się na rehabilitację... kiedyś też próbowałam, ale nie mogłam się zmobilizować do ćwiczeń mimo, że na siłce jestem zawsze  Ale dziś czuje w 100%, że to ta osoba i na pewno się zna, a ja będę ćwiczyć. Jestem taka jak Wy, ze słabościami.... Dziś usłyszałam od rehabilanta, że nie powinnam ćwiczyć na siłce  wiecie, że kiedyś jeździłam konno i musiałam zrezygnować... jazda konna sport extremalny, ale tu nie poddam się Powiedziałam, że ma tak zrobić, żebym mogła ćwiczyć  także nowy etap oprócz siłki, rehabilitacja... trzymajcie kciuki  #motywacja, #ćwiczenia, #rehabilitacja, #nevergiveup, #strongissexy, #niepoddawajsie, #trening, #siłownia, #trenerka, #fitgirl, #polishfit, #polishgirl, #mięśnie, #silka, #bestrong, #gymaholic, #instaselfie, #bodybuilder, #odchudzanie, #złydzień, #zdrowepodejscie, #zdrofit, #zdrowie, #lovepink, #polskadziewczyna, #fitnessgirl, #gymmotivation  Ciężko na zakupach? Zapraszam na siłownie  Ja paraduje z hantlami po 10 kg i nie jest ciężko, na zakupy chyba starczy  #polishfit, #polskadziewczyna, #strongwomen, #trening, #trenerpersonalny, #ćwiczenia, #strongnotskinny, #workout, #gymmotivation, #gimgirl, #zdrowystylzycia, #hardwork, #zdrowenawyki, #silka, #masa, #aktywnoscfizyczna, #poloshgirl, #fitnessgirl, #bodygoals, #legday, #forma, #siła, #motywator, #gymaholic
 Wiecie... to, że zgłaszacie się do mnie po plany i działacie to nic, ale to, że wysyłacie mi zdjęcia posiłków i ogólnie z pobytu z restauracji, pytacie co zamówić z menu, co myślę o danej restauracji przeszło moje najśmielsze oczekiwania  Nie samymi treningami żyje człowiek ;) Nie jesteś zawodnikiem dyscypliny sportowej tylko kowalem swojego losu.... Wyjdź z domu, umów się ze znajomymi, zjedz pizzę, napij się wina i bądź szczęśliwy
 To co tygryski lubią najbardziej  #gymaholic, #sztanga, #fitlife, #stronger, #fit, #siłownia, #trening, #active, #sporty  Kto powiedział, że dieta musi być nudna  Przepis na gołąbki, idealnie sprawdzą się na rodzinny obiad czy do zabrania do pracy, w pudełko  Przepis na www.cocorose.pl (link w bio) #zdrowenawyki, #polishcuisine #zdrowystylzycia, #fitjedzenie #zdrowejedzenie, #polishfit, #gotowanie, #healthyfood, #zdrowyobiad, #zdrowe #zdrowienatalerzu, #zdrowojem, #jedzzdrowo #zdrowoismacznie #zdrowokolorowo
 Tym razem nie odchudzanie, a odżywianie :) Joasia zgłosiła się do mnie z prośbą o pomoc w rzuceniu kilku kilogramów. Niestety po przeanalizowaniu Jej sposobu odżywiania nie mogłam rozpisać planu odchudzającego, tylko odżywiający. Rozmawiałyśmy chyba z godzinę. Udało mi się Ją przekonać i dziś jest mega szczęśliwa  Cześć  Pytacie mnie co z moją redukcją, że nic nie piszę... W sumie racja. Nic nie pisałam, a powinnam bo rozpoczęcie redukcji ogłaszałam  Nie redukuję, dlatego, że mam niski poziom żelaza :( Poziom ferrytyny na poziomie 30. Niby w normie, jednak jest to niski wskaźnik. Poniżej 4 mamy niedobór, także odchudzanie mogłoby doprowadzić do anemii... Od roku czasu bolało mnie gardło. Myślałam, że to infekcja i brałam tabletki, płukałam gardło różnymi specyfikami. W zeszłym roku chorowałam i to naprawdę intensywnie ok 4-5 razy po 2-3 tygodnie. W tym roku byłam chora już dwa razy po Sylwestrze i zaraz po Świętach. Choroby przechodziły, a cały czas pozostawał problem z gardłem. Nic nie pomagało, więc zrobiłam badania i wyszedł niski wskaźnik żelaza. A organizm może to sygnalizować bólem gardła. W tej chwili biorę laktoferynę i od dnia, kiedy ją stosuje gardło nie boli :) Czekam, aż minie 2 miesiące (został miesiąc) i powtórzę badania. Zobaczymy jak wyjdą. Redukcję planuję w tym roku na pewno, ale nie wiem, w którym miesiącu zdrowie pozwoli... Także pozostaje czekać... W link BIO wpis o żelazie 🤓 dieta, #odchudzanie, #zdrowenawyki, #zdrowystylzycia, #instafit #odchudzanie, #zdrowo, #ćwiczenia, #nevergiveup, #instagirly, #żelazo, #dietetyka, #trenerpersonalny, #dieting, #fitlifestyle

Napisz do mnie na kontakt@cocorose.pl

Znajdź mnie na