ScrollToTop

Lekarze rezydenci zarabiają mniej niż robotnicy budowlani

Średnia krajowa robotnika wynosi 3000 złotych natomiast pensja lekarzy rezydentów to 2200-2500 zł. Odejmuje się od tego jeszcze 50-100 zł na opłatę za izbę lekarską, ale to nic. Znaczna część młodych lekarzy specjalizuje się na zasadach wolontariatu, a więc nie otrzymuje żadnego wynagrodzenia! Wyzysk i wykorzystywanie sytuacji do darmowej siły roboczej.

Niedawno recenzowałam film pt. Botoks Patryka Vegi przedstawiający obraz polskiej służby zdrowia. Pisałam o braku empatii, zrozumienia a także o zaniedbaniach i przestępstwach. Premiera filmu odbyła się 29 września. Strajk lekarzy rezydentów rozpoczął się 02 października przypadek? Nie sądzę. Nie wiedziałam wtedy o tym, jak młodzi lekarze dosłownie są przejechani przez system na początku drogi. I dziwić się, że po pewnym czasie nie mają cierpliwości dla pacjentów i jest im wszystko jedno? To tylko ludzie. Brak godnego wynagrodzenia, odpowiedniej ilości snu i odpoczynku robi swoje. Do tego zderzają się z rzeczywistością w postaci braku leków, opatrunków i ogólnej niechęci ze strony doświadczonych lekarzy, do pomocy niektórym pacjentom. „Z góry wiadomo”, że to się nie opłaca. Tego na studiach nie uczą. Uczą, że mają pomagać zawsze i wszędzie. W przysiędze Hipokratesa nie ma nic o braku funduszy, korupcji i hierarchii finansowej. Praca w takich warunkach siłą rzeczy zmienia człowieka. Traci sens ich zaangażowanie i poświęcenie, kiedy próbują działać a ważniejsza okazuje się kasa niż ludzkie życie.

Zobacz artykuł:
Patryk Vega BOTOKS 100% prawdy o służbie zdrowia

Jak zostać lekarzem?

Robotnik kończy zawodówkę i koniec. Nieporównywalne jest to z tym, co trzeba zrobić by zostać lekarzem. Najpierw zdanie matury na poziomie rozszerzonym z biologii jak i chemii. Na wielu uczelniach dochodzi obowiązkowa fizyka, albo matematyka. Wyniki muszą być bliskie 100%. Trzy lata  kłucia. Sama zdawałam maturę na poziomie rozszerzonym zarówno z biologii jak i chemii. Wiem co to znaczy. Między poziomem podstawowym a rozszerzonym jest kolosalna różnica. Pamiętam, że na poziomie podstawowym  z biologii były do nauczenia 2 cieniutkie książki, których w zasadzie można było nauczyć się w 2-3 tygodnie natomiast poziom rozszerzony to 3-4 po kilkaset stron. A nie chodzi o to, by tylko zdać.  Po napisaniu matury i dostaniu się na kierunek lekarski kolejne 6 lat nauki. Absolwent nie ma prawa do wykonywania zawodu. Musi odbyć 13-miesięczny staż w szpitalu, na którym od stycznia tego roku odpowiada bez ograniczenia za  podjęte  decyzje i ma pełny zakres obowiązków. Wynagrodzenie na stażu to 1400 zł na rękę. Obowiązkowe dyżury płatne 400 zł. Następnie lekarz stażysta musi zdać egzamin lekarski składający się z 200 pytań. Trwa on 4 godziny. Rezydentami pozostają najlepsi. Zdanie egzaminu słabiej oznacza dla młodego lekarza możliwość specjalizacji w formie wolontariatu, czyli bez wynagrodzenia. Może próbować zatrudnić się w szpitalu, lecz jest to prawie niemożliwe. Specjalizacja  trwa do 6 lat co oznacza kolejne lata nauki połączonej z pracą. Tak naprawdę lekarz uczyć się musi przez cały okres aktywności zawodowej.

Lekarz rezydent – darmowa siła robocza dla szpitali dodatkowo wypełniająca lukę kadrową

W Polsce brakuje lekarzy. W sytuacji, gdyby młodzi lekarze pracowali w „normalnym” systemie a starsi przechodzili na emerytury w odpowiednim wieku nie miałby kto nas leczyć. Rezydenci wypełniają lukę kadrową. Dostają 2200 zł jako podstawową pensję. Z dyżurami zarabiają 3 tysiące. Mając dwójką dzieci nie są wstanie utrzymać rodziny. Dorabiają na dyżurach kontraktowych. Dwa etaty przepracowują w miesiąc. Jedna z lekarek opowiada, że przepracowała  4 doby pod rząd w szpitalu. Spała  po 2 godziny na dobę. W tej chwili lepiej rozumiem sytuacje, w której ja się znalazłam. Przyjechałam do szpitala za piętnaście siódma a lekarz stwierdził, że nie przyjmie mnie, ponieważ kończy o siódmej pracę. Mam poczekać na drugiego lekarza. Być może był to jego drugi, albo trzeci dyżur pod rząd w szpitalu. Kto wie…

A szpitalom mających do dyspozycji darmowych lekarzy rezydentów (opłaconych przez państwo) czy lekarzy specjalizujących się na zasadach wolontariatu nie opłaca się zatrudniać innych lekarzy. Co więcej lekarze zamiast pracować z ludźmi zajmują się w 80% wypełnianiem papierków, kodowaniem i przybijaniem milionów pieczątek. Dla mnie jest to absurdalne, jeśli w kraju mamy deficyt personelu medycznego a ten, którym dysponujemy zajmuje się papierologią. Kwestią kontrowersyjną jest praca młodych lekarzy bez wynagrodzenia za niższe wyniki egazaminu lekarskiego. Nazwana ładnie wolontariatem.

Popieram protest medyków

Chciałabym, aby pomagali nam i walczyli o nasze życie ludzie, w których jest pasja i zaangażowanie. Przez ludzi wypoczętych i trzeźwo myślących. Człowiek, która pracuje 24 godziny zachowuje się jak osoba, mająca 0,8 promila we krwi alkoholu. Reanimacja przeprowadzona przez ratownika będącego 30 godzin na dyżurze nie jest tym samym, co w drugiej czy 15 godzinie dyżuru. Ciężkie zarówno fizycznie i obciążające psychicznie zadanie. Nie dość, że codziennie zmagają się z ograniczeniami związanym z niedziałającym sprzętem, brakiem leków, miejsc dla chorych i ogólnie brakiem środków na leczenie muszą zmagać się z własnymi ograniczeniami fizycznymi i psychicznymi.

Do protestu dołączają się inni pracownicy służby zdrowia. Współpraca i zaangażowanie ich wszystkich jest kluczowe by ratować życie. Dlatego każdy z nich powinien zarabiać tyle na podstawie, aby nie musieć za wszelką cenę dorabiać na dyżurach, aby móc przychodzić do pracy wypoczętym, zadowolonym i podejmować decyzje o jasnym umyśle.

 

Podobne posty

Najchętniej czytane

OBSERWUJ MNIE NA
 Straszne śpiochy, ale działamy;) dobrze, że dzisiaj nie mam treningu... Miłego dnia Kochani #milegodnia, #śpiącakrólewna, #beztreningu, #restday, #fitgirl #dopracy, #trenerka, #activities, #selfie, #motywacja, #beauty #dziendobry, #dopracyrodacy, #autoselfie, #audi, #bestrong, #letsgo, #longhairdocare, #śpiąca  Ja chcę już redukcję  a badania dopiero za 1,5 tygodnia... kto jeszcze czeka z utęsknieniem?  #bodybuilder, #polishfit, #strongissexy, #mirrorselfie, #motywacja, #fitnesska, #trenerpersonalny, #redukcja, #motywator, #instafit, #polskadziewczyna, #trening, #siłownia, #gymaholic, #gymgirl, #fitstyle, #jakschudnac, #zdrowenawyki, #zdrowekielce, #ćwiczenia #zdrowystylzycia, #active #zdrowepodejscie
 Czy Ty też, jak ja masz weekend treningowy? Najważniejsze to działać mimo gorszych dni, a wtedy sukces murowany A na blogu wpis 🆘 ZAPOTRZEBOWANIE KALORYCZNE - ILE JEŚĆ, ABY SCHUDNĄĆ, PRZYTYĆ I NIE TYĆ?🆘)Link w bio) #dieta, #motywacja, #pasja #jakschudnac, #odchudzanie, #aktywnoscfizyczna, #zdrowie, #zdrowenawyki, #nevergiveup #zdrowepodejscie, #trening #dietabezdiety, #trenerka, #siłownia, #gymmotivation, #fitgirl, #treningczynimistrza, #longlegs, #nike, #gymaholic, #motywator, #fitinspiration, #dietetyka, #dietaodchudzająca, #fitnessgirl, #nazdrowie  Jeżeli chcesz mieć zarys mięśni musisz:  mieć mięśnie  więc niezbędne są ćwiczenia  mieć odpowiedni poziom tkanki tłuszczowej na danej partii jednak podkreślam, że nie możliwości odchudzania z jednej, konkretnej części ciała.... Robienie godzin cardio na rowerku nic nie wniesie, jeśli Twoja dieta nie jest na minusie kalorycznym. Od rowerka, bieżni ani orbitreka nie budują ani nie wzmacniają się żadne mięśnie poza łydkami  Pozostaje na początek trening z obciążeniem własnego ciała następnie siłownia plus rowerek oczywiście dieta redukcyjna! 🤓 Buziaki #trening, #dieta, #bodybuilder, #longlegs, #fitnessgirl, #ćwiczenia, #trenerpersonalny #cwiczeniawdomu, #masa, #redukcja, #mirrorselfie, #jakschudnac, #bodygoals, #fitbody, #polishfitgirl, #polskadziewczyna, #polishfit, #strongnotskinny, #polishfit #strongissexy, #gymnastics, #fitnessgirl, #dieting, #daylegs #odchudzanie, #sexy, #zdrowenawyki, #fitchick #aktywnoscfizyczna
 Ostatnio trochę pod górkę. W sobotę po treningu migrena  Migrenę udało się zatrzymać, ale w niedziele nie mogłam wstać z łóżka... Zdecydowałam się na rehabilitację... kiedyś też próbowałam, ale nie mogłam się zmobilizować do ćwiczeń mimo, że na siłce jestem zawsze  Ale dziś czuje w 100%, że to ta osoba i na pewno się zna, a ja będę ćwiczyć. Jestem taka jak Wy, ze słabościami.... Dziś usłyszałam od rehabilanta, że nie powinnam ćwiczyć na siłce  wiecie, że kiedyś jeździłam konno i musiałam zrezygnować... jazda konna sport extremalny, ale tu nie poddam się Powiedziałam, że ma tak zrobić, żebym mogła ćwiczyć  także nowy etap oprócz siłki, rehabilitacja... trzymajcie kciuki  #motywacja, #ćwiczenia, #rehabilitacja, #nevergiveup, #strongissexy, #niepoddawajsie, #trening, #siłownia, #trenerka, #fitgirl, #polishfit, #polishgirl, #mięśnie, #silka, #bestrong, #gymaholic, #instaselfie, #bodybuilder, #odchudzanie, #złydzień, #zdrowepodejscie, #zdrofit, #zdrowie, #lovepink, #polskadziewczyna, #fitnessgirl, #gymmotivation  Ciężko na zakupach? Zapraszam na siłownie  Ja paraduje z hantlami po 10 kg i nie jest ciężko, na zakupy chyba starczy  #polishfit, #polskadziewczyna, #strongwomen, #trening, #trenerpersonalny, #ćwiczenia, #strongnotskinny, #workout, #gymmotivation, #gimgirl, #zdrowystylzycia, #hardwork, #zdrowenawyki, #silka, #masa, #aktywnoscfizyczna, #poloshgirl, #fitnessgirl, #bodygoals, #legday, #forma, #siła, #motywator, #gymaholic
 Wiecie... to, że zgłaszacie się do mnie po plany i działacie to nic, ale to, że wysyłacie mi zdjęcia posiłków i ogólnie z pobytu z restauracji, pytacie co zamówić z menu, co myślę o danej restauracji przeszło moje najśmielsze oczekiwania  Nie samymi treningami żyje człowiek ;) Nie jesteś zawodnikiem dyscypliny sportowej tylko kowalem swojego losu.... Wyjdź z domu, umów się ze znajomymi, zjedz pizzę, napij się wina i bądź szczęśliwy
 To co tygryski lubią najbardziej  #gymaholic, #sztanga, #fitlife, #stronger, #fit, #siłownia, #trening, #active, #sporty  Kto powiedział, że dieta musi być nudna  Przepis na gołąbki, idealnie sprawdzą się na rodzinny obiad czy do zabrania do pracy, w pudełko  Przepis na www.cocorose.pl (link w bio) #zdrowenawyki, #polishcuisine #zdrowystylzycia, #fitjedzenie #zdrowejedzenie, #polishfit, #gotowanie, #healthyfood, #zdrowyobiad, #zdrowe #zdrowienatalerzu, #zdrowojem, #jedzzdrowo #zdrowoismacznie #zdrowokolorowo
 Tym razem nie odchudzanie, a odżywianie :) Joasia zgłosiła się do mnie z prośbą o pomoc w rzuceniu kilku kilogramów. Niestety po przeanalizowaniu Jej sposobu odżywiania nie mogłam rozpisać planu odchudzającego, tylko odżywiający. Rozmawiałyśmy chyba z godzinę. Udało mi się Ją przekonać i dziś jest mega szczęśliwa  Cześć  Pytacie mnie co z moją redukcją, że nic nie piszę... W sumie racja. Nic nie pisałam, a powinnam bo rozpoczęcie redukcji ogłaszałam  Nie redukuję, dlatego, że mam niski poziom żelaza :( Poziom ferrytyny na poziomie 30. Niby w normie, jednak jest to niski wskaźnik. Poniżej 4 mamy niedobór, także odchudzanie mogłoby doprowadzić do anemii... Od roku czasu bolało mnie gardło. Myślałam, że to infekcja i brałam tabletki, płukałam gardło różnymi specyfikami. W zeszłym roku chorowałam i to naprawdę intensywnie ok 4-5 razy po 2-3 tygodnie. W tym roku byłam chora już dwa razy po Sylwestrze i zaraz po Świętach. Choroby przechodziły, a cały czas pozostawał problem z gardłem. Nic nie pomagało, więc zrobiłam badania i wyszedł niski wskaźnik żelaza. A organizm może to sygnalizować bólem gardła. W tej chwili biorę laktoferynę i od dnia, kiedy ją stosuje gardło nie boli :) Czekam, aż minie 2 miesiące (został miesiąc) i powtórzę badania. Zobaczymy jak wyjdą. Redukcję planuję w tym roku na pewno, ale nie wiem, w którym miesiącu zdrowie pozwoli... Także pozostaje czekać... W link BIO wpis o żelazie 🤓 dieta, #odchudzanie, #zdrowenawyki, #zdrowystylzycia, #instafit #odchudzanie, #zdrowo, #ćwiczenia, #nevergiveup, #instagirly, #żelazo, #dietetyka, #trenerpersonalny, #dieting, #fitlifestyle

Napisz do mnie na kontakt@cocorose.pl

Znajdź mnie na