ScrollToTop

Restauracja Słoiki

Witam Was po dłuższej przerwie. Dziś przychodzę do Was z recenzją restauracji Słoiki. W ostatnim czasie jestem mocno zapracowana nad rozwojem bloga. Sama nie wierzę w to, co się dzieje, ponieważ moja działalność blogowa „na poważnie” trwa zaledwie rok. Obserwujecie mój fanpage!  W październiku będzie się działo 🙂

Obiecuję, że będę starać się na bieżąco dodawać wpisy z wizyt z restauracji jednak najpierw muszę odkopać się z zaległości. Mam masę zdjęć w telefonie z restauracji – nie tylko kieleckich. Jeść jest łatwo, a pisać to, nie ma kto 😉

Restauracja Słoiki to drugi lokal tego samego właściciela. Można powiedzieć wyższy level. Pierwszy powstał Słoiki bar, który zachwycił podpłomykami z dodatkiem regionalnych składników, a czy restauracja oddalona kilka metrów zachwyci czy okaże się jedną wielką klapą?

Zobacz recenzje:
Restauracja PoRzeczka – polska, domowa kuchnia
Essence by Odyssey Restaurant
Żółty Słoń – restauracja Tomasza Pawluska

Restauracja Słoiki czy bar?

Menu restauracji Słoiki nie zaskakuje, ale to bardzo dobrze. Polska kuchnia na czele. Burger i makarony również są serwowane jednak w spolszczonej wersji. Podoba mi się, że Słoiki wspierają naszą narodową kuchnię i region świętokrzyski. W restauracji podobnie jak w barze wykorzystywane są kiszonki domowej roboty i produkty od producentów z naszego województwa.

Restaurację Słoiki odwiedziliśmy z Mężem niedługo po rozpoczęciu jej działalności, dokładnie miesiąc temu. Ja wybrałam rosół drobiowo-wołowy (9 zł) z kołdunami i serem czarna perła oraz pierogi z kaczki (25 zł) z dodatkiem orzechów włoskich i suszonych moreli na rosole.

Mąż uraczył się chłodnikiem z kiszonego buraka (12 zł) i burgerem wołowym (26 zł) z konfiturą z czerwonej cebuli, sosem na bazie domowych kiszonek do tego malinowe pomidory, maślana sałata, a obok talarki ziemniaczane z cebulą i czosnkiem.

Zobacz wpis:
Restauracja i pizzeria Kilo Mąki
Włoska restauracja na Ściegiennego
Rockabilly Steakhouse & Whisky Bar
Rozmaryn z chorwacką kuchnią

Do rosołu nie mam żadnych zastrzeżeń, a kołduny i pierogi przepyszne. Niestety dania niemal, że identyczne przez co byłam zawiedziona. Wyrabiane z tego samego ciasta w dodatku pierogi również pływały w rosole. Szkoda, że kelner nie zwrócił mi uwagi przy zamówieniu, że są to bardzo podobne dania. Co prawda w menu pisało „pierogi z kaczki (…) na rosole”, co można w dwojaki sposób interpretować… Nie przyszło mi do głowy, że danie może być zdublowane, w końcu kołduny to również pierogi 😉 Kucharz poszedł na łatwiznę, ale ciasto boskie. Pierogi na cienkim cieśnie, a kołduny na grubym – jak maślane podusie. Naprawdę wspaniałe ciasto, dużo farszu. W rosole z kołdunami na dnie pływał starty ser, co było zaskakującym, przyjemnym akcentem. Chłodnik gęsty na śmietanie z dużą ilością młodych buraczków z liśćmi i koperkiem. Ciekawa prezentacja. Chłodnik został podany w słoiku na drewnianej desce. Burger rewelacyjny. Chrupiąca bułka, wspaniała konfitura i sos z kiszonkami coś na podobieństwo sosu tatarskiego. Oryginalny pomysł i jeden z lepszych burgerów w Kielcach! Ziemniaki za tłuste, ale smaczne.

Ogólnie jedzenie jest bardzo dobre i będę odwiedzać zarówno bar jak i restaurację Słoiki.

Plus: domowa, polska kuchnia
Minus:na ten moment nie ma 😉
Polecam na: obiad
Godziny otwarcia: pon-pt 12-12, sb-nd 22-24
Adres: ul. Duża 1  25-001 Kielce | Facebook
Telefon: 

Przydatny wpis? To super, będę wdzięczna za udostępnienie i polubienie go 🙂 

Podobne posty

Grupa migrena facebook
Grupa dieta facebook

Najchętniej czytane

OBSERWUJ MNIE NA

Napisz do mnie na kontakt@cocorose.pl

Znajdź mnie na