ScrollToTop

Rockabilly Steakhouse & Whisky Bar

Rockabilly Steakhouse & Whisky Bar odwiedzam regularnie od dłuższego czasu. I jest to, jedyna restauracja w Kielcach, która cały czas coś udoskonala, wprowadza nowości, ciągle się rozwija tym samym coraz więcej oferując klientowi, za niewielkie pieniądze. Wiele restauracji uważanych za te „z wyższej półki” mogłoby się uczyć od nich. Gubi ich myślenie, że jeżeli zdobyli już klientów nie muszą nic robić, co więcej mogą z niektórych rzeczy zrezygnować czy nawet zmniejszyć porcje przecież i tak nie będzie różnicy. Poza oczywiście dobrym menu i miłą obsługą w restauracji Rockabilly są lepszej jakości serwetki, droższe opakowania przy zamówieniu w dowozie. Wcześniej do lunchowego deseru darmowa kawa, przy nowej formule lemoniada. No niby nic, a tak wiele. Ja na przykład często zamawiam tatara i mimo, że mięso smakuje mi wszędzie, to od dłuższego czasu wybieram zawsze Rockabilly przede wszystkim ze względu na opakowanie. Wszystko ładnie posegregowane, wygodne w obsłudze. Masło przepuszczone przez praskę, łatwo się rozsmarowuje. Do tego bardzo miła atmosfera, nie raz po ciężkim dniu to, aż miło przyjść do takiego miejsca jakim jest Rocka.

Zobacz wpisy:
PoRZECZKA – nowa restauracja w Kielcach
Restauracja Cremova
Restauracja Glamour – glamour czy nie glamour?
Żółty Słoń Tomasza Pawluska
Si Senor – hiszpańska restauracja w Kielcach
Ajmere – Indie w Kielcach
Ale Babeczka – ale cukiernia w Kielcach
Pizza Hut express – hit czy kit?

Rockabilly menu

Menu Rockabilly Steakhouse & Whisky Bar to przede wszystkim burgery, steki i szeroka gama alkoholi, ale są też dania obiadowe, zupy i desery. W ostatnim czasie ciągle z mężem zamawiamy krem z białych warzyw (16 zł) z chipsem z bekonu. Lekki na bazie ziemniaków, zmiksowany na gładko z dodatkiem octu balsamicznego.

Krem z białych warzyw

Steki z sezonowanej wołowiny zawsze odpowiednio wysmażone. Najczęściej wybieramy Black Angus Steak USA (39 zł). Struktura tego rodzaju wołowiny powoduje, że mięso jest delikatne i soczyste. Przy innych rodzajach, mimo, że steki są prawidłowo przyrządzane, niektóre kawałki mięsa są po prostu suche. Czasem szalejmy w Rocka i zamawiamy Tomahawk (119 zł). Ogromny stek z kością, z większą ilością tłuszczu dodający walorów smakowych. Każdy powinien go spróbować!

W Kielcach można spotkać dobre steki, ale Rocka zdecydowanie wygrywa dodatkami. Poza frytkami są rewelacyjne grillowane ziemniaki w mundurkach i warzywa, a sos czosnkowy na bazie majonezu bomba! Każdy dodatek w cenie 5 zł.

Black Angus Steak USA z grillowanymi ziemniakami i warzywami 

Poza stekami w Rocabilly królują burgery. Mięso dobrej jakości, bez żadnych chrząstek. Nie jest zbyt mocno zmielone, co jest oczywiście na plus. Mięso prawie, że gładkie od razu mnie zastanawia i wzbudza podejrzenia. Dodatki zawsze świeże, smaczne kompozycje. Na zdjęciach poniżej Billyburger (24 zł) i Kacburger (25 zł).

Billyburger

Billyburger z boczkiem, serem cheedar, ogórkiem konserwowym, pomidorem i sałatą. Sos Rocabilly, coś na podobieństwo 1000 wysp. Kacburger jest dodatkowo z jajkiem sadzonym, a rolę sosu pełni majonez. Obie propozycje smaczne, mięso dobrze doprawione. Jajko sadzone ciut za mocno ścięte, ale to drobiazg. Frytki grubo cięte posypane papryką słodką.

Kacburger

Z burgerami w dowozie jest jeden problem. Trzy razy pod rząd trafiła się czerstwa bułka. Przy trzecim razie mąż poprosił przez telefon, abyśmy dostali świeżą. Pojechał po burgery, ponieważ dowóz jest w określonych godzinach. Okazało się, że bułka jest zeschnięta, zawiózł burgery z powrotem. Można było powiedzieć przez telefon, że bułki są  pieczone o 12, a po 18 może być różnie, wtedy byśmy zrezygnowali z zamówienia i nie byłoby problemu, albo chociaż przyjąć reklamację tym bardziej, że musieliśmy przyjechać po zamówienie i je odwieść.

Lunch w Rockabilly

W Rockabilly Steakhouse Whisky Bar warto zwrócić uwagę na ofertę lunch. W tej chwil od poniedziałku do piątku, w godzinach 12-17 w cenie 22 zł możemy zjeść lunch w wersji light, albo hard 🙂 W zestawie jest przystawka lub zupa i drugie danie plus lemoniada. Tej koncepcji jeszcze nie próbowałam. Lunch w Rockabilly jadłam maksymalnie 3 razy, zdjęcia mam z ostatniej wizyty. Wszystko świeże, duże porcje, smakowo nic dodać nic ująć plus kawa gratis. Napoje wszędzie są dodatkowo płatne, tutaj w Rocka nie i jest to naprawdę duży plus. Poniżej nasz ostatni lunch zjedzony w Rockabilly ze starej formuły z deserem i kawą w cenie 28 zł i jest to krem z zielonego groszku ze śmietaną i miętą, placki ziemniaczane z gulaszem węgierskim, a na deser naleśniki z pomarańczami i brownie z białej czekolady i malinami. Wszystko pyszne, ale naleśniki to były kosmicznie dobre 🙂

Krem z groszku ze śmietaną i miętą 

Placki ziemniaczane z gulaszem węgierskim

Naleśniki z pomarańczami

Brownie z białej czekolady z malinami

Nie zdążyłam skończyć wpisu, a już Rocka wprowadza kolejne nowości. Dosłownie 30 minut temu na fanpage pojawiła się informacja o nowym, sezonowym menu na okres wiosna-lato z produktów z województwa Świętokrzyskiego! Znajdźcie mi drugą restaurację teoretycznie ze street food, która w Kielcach tyle daje od siebie i to na najwyższym poziomie 😉

Plus: pyszne steki i burgery, wiele udogodnień dla klientów i ogólnie pomysłowość
Minus: trafiają się czerstwe bułki w dowozie, dowóz zbyt krótko i czasem, go w ogóle nie ma, gdy jest ruch
Polecam na: wypad z przyjaciółmi
Godziny otwarcia: pon-czw 12-22 pt-sb 12-01
Adres: Rynek 5 25-303 Kielce | WWWFacebook | Instagram
Telefon: 41 367 24 53

Podobne posty

Grupa migrena facebook
Grupa dieta facebook

Najchętniej czytane

OBSERWUJ MNIE NA
Sorry:

- Instagram feed not found.

Napisz do mnie na kontakt@cocorose.pl

Znajdź mnie na